Prof. Wiesław Grebski o kształceniu w USA i przepisie na osobisty sukces

W piątek 17 maja w studiu ARTERION odbyło się ciekawe spotkanie z profesorem Wiesławem Grebskim, który opowiedział o formule niezwykle efektywnego systemu kształcenia w Pennsylvania State University (USA), gdzie pracował przez 35 lat. W drugiej części prelegent odpowiedział na pytanie, czym jest osobisty sukces, jakie są jego miary, ale i zagrożenia, które nieraz sami stwarzamy.

Goszczony w Arterionie, z inicjatywy Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej, prof. Wiesław Grebski jest pomysłodawcą szeregu niestandardowych form kształcenia i pracy z młodzieżą akademicką.

„This man is a LEGENDARY professor”
Profesor Wiesław Grebski ukończył Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie na Wydziale Maszyn, a następnie uzyskał stopień doktora nauk technicznych. Po wyjeździe do USA przez 35 lat pracował w Pennsylvania State University. Uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego inżynierii. Był koordynatorem programu studiów inżynierskich na kierunku inżynieria ze specjalnością w dziedzinie energii alternatywnej i wytwarzania energii oraz inicjatorem powołania nowego kierunku studiów inżynierskich poświęconych energii odnawialnej. Teren kampusu przemierzał autem zasilanym energią ze słońca, z uczniami zbudował nawet samolot. Uczelnia mianowała prof. Grebskiego „niezwykłym członkiem ich społeczności”, a sami studenci mówią o nim: „This man is a LEGENDARY professor”. Jest laureatem nagrody Miltona S. Eisenhowera, jednego z najwyższych wyróżnień Uczelni, oraz 11 innych w dziedzinie nauczania i doradztwa zawodowego.

Istota kształcenia wyższego
Profesor Grebski na spotkaniu w Arterionie omówił system szkolnictwa wyższego w USA. Na podstawie wieloletniego doświadczenia pracy w Pennsylvania State University podzielił się dobrymi praktykami uczelni, której absolwenci od lat w 100% odnajdują się w swoich branżach na rynku pracy. Ten czynnik prelegent wskazał jako decydujący w doborze celów i programów kształcenia uczelni wyższych. – Przemysł, a nie uczelnie, weryfikuje i modyfikuje cele kształcenia – zaznaczył prof. Grebski. Prelegent wskazał, że zawsze istotą kształcenia wyższego winno być późniejsze znalezienie przez absolwenta zatrudnienia w sektorze publicznym bądź prywatnym.

„Studia to nie jest napełnianie wiaderka. To jest rozpalanie ognia”.

By sprostać temu wyzwaniu, już na etapie rekrutacji pyta się studenta, co jest jego pasją, czy rozważany kierunek studiów stanowi rzeczywiście przedmiot jego żywego zainteresowania. – Pytam studenta wprost, co chciałby robić poza pracą zarobkową. Gdy zaczyna mówić o swoich zainteresowaniach, hobby, wtedy próbuję go ukierunkować tak, by w przyszłości ktoś mu za to zapłacił – tłumaczył Profesor. – Studia to nie jest napełnienie wiaderka. To jest rozpalanie ognia – dodał. Mówca przekonywał, jak prawdziwe w jego życiu okazało się powiedzenie: rób to, co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować. – Mam 68 lat, nigdy nie pracowałem – przyznał z przymrużeniem oka.

Realna perspektywa
Uczelnia poczuwa się w obowiązku, by pokazać adeptowi możliwości późniejszej kariery zawodowej, w oparciu o realne statystyki i prognozy dla wybranego sektora. To istotne, bowiem młodzież wybierająca się na studia w Stanach Zjednoczonych najczęściej finansuje ten etap edukacji z zaciągniętego kredytu. Koszt studiowania w USA wynosi w sumie ok. 100 000 $. Sama nauka to wydatek ok. 20 000 $ rocznie, akademik i wyżywienie ok. 5000 $ rocznie. Dzięki preferencjom dla zobowiązań zaciąganych tytułem studiów wyższych, absolwent kończy studia z długiem wynoszącym od 50 000 do 75 000 $, który musi realnie spłacić. Istotne jest więc, by możliwie każdy po opuszczeniu murów uczelni mógł szybko podjąć pracę pozwalającą na spłatę zobowiązania, przynajmniej w minimalnej racie 10% kwoty miesięcznego wynagrodzenia brutto. Jak mówił prof. Grebski, dzięki zoptymalizowanemu programowi kształcenia Pennsylvania State University, stale dostosowywanemu do potrzeb otoczenia, absolwenci od lat w 100% odnajdują się na rynku pracy. – Pracodawcy sami pytają o możliwość przedstawienia perspektywy zatrudnienia naszym studentom. Zdarza się, że absolwent kończy studia z 2-3 propozycjami pracy – mówił prof. Grebski.

Uczelnię oceniają absolwenci i ich pracodawcy
Jako jeden z czynników wpływających na sukces tej uczelni prof. Grebski wymienia stosowanie programu ciągłej poprawy jakości (CQI). Składają się na to dwa elementy: pętla ewaluacji osiągania celów kształcenia i wyników kształcenia oraz pętla ewaluacji poszczególnych przedmiotów. W pierwszej, bierze się pod uwagę wyniki z egzaminów inżynierskich, ale również wywiady z osobami kończącymi studia. Przeprowadza się je w różnych interwałach czasowych, rozłożonych nawet na kilka lat od ukończenia studiów. W ten sposób uczelnia może obserwować ścieżkę zawodową absolwenta, a także poznaje jego subiektywną ocenę przydatności wiedzy i kompetencji zdobytych w procesie kształcenia, dokonywaną z perspektywy czasu. Pyta się również pracodawców, jak oceniają przygotowanie pracowników zrekrutowanych z uczelni.

Nadążać za tempem zmian
Ewaluacja poszczególnych przedmiotów obejmuje natomiast m.in. ocenę wyników nauczania dokonywaną przez wykładowców i analogicznie przez studentów. Ciągłe badanie jakości kształcenia, na które składają się przywołane wywiady, ankiety i system ocen programów nauczania, z różnych perspektyw i w odpowiednich ostępach czasowych, dają feedback pozwalający stale podnosić  kompetencje przyszłych absolwentów w kontekście realnych potrzeb rynku. Jako niezwykle istotne wskazał prof. Grebski utrzymywanie tylko tych kierunków kształcenia, które są zgodne z zapotrzebowaniem sektora państwowego i prywatnego. – Naturalnie znikają te kierunki, po których nie ma zatrudnienia. Jeżeli tempo zmian w programie działania jakiejkolwiek instytucji nie nadąża za zmianami na zewnątrz, jest to wówczas początek jej końca – mówił.

Miary sukcesu
W drugiej części spotkania prof. Wiesław Grebski przedstawił niezwykle ciekawe badania nad różnicami charakterologicznymi osób osiągających w życiu sukcesy i osób odnoszących porażki. Mówca zauważył, że nie rodzimy się z życiowymi celami, musimy je sami znaleźć. – Niektórzy mówią, że muszą się odnaleźć. Powinieneś się najpierw stworzyć jako człowiek, którym chcesz być – powiedział prof. Grebski. Zdaniem prelegenta negatywne myślenie prowadzi zawsze do negatywnych rezultatów. – Jeśli wejdziesz w buty ofiary, będziesz je nosić przez całe życie, bo są bardzo wygodne – przestrzegał Profesor. Ludzie stale odnoszący porażki najczęściej postrzegają siebie jako ofiary. Wierzą, że wszystkie niepowodzenia są związane z brakiem szczęścia, warunkami niezależnymi od nich, wpływem rodziców lub innych członków rodziny. Akceptują przyjęte role ofiary wierząc, że siły zewnętrzne będą decydowały o ich sukcesach lub porażkach w przyszłości.

„Sukces jest iloczynem ważności celu pomnożonego przez wiarę”.

Teoria sukcesu według profesora Grebskiego jest następująca: „Sukces jest iloczynem ważności celu pomnożonego przez wiarę”. Ludzie nastawieni pozytywnie przyjmują osobistą odpowiedzialność za swoją działalność oraz jej rezultaty (zarówno dobre i złe). Wierzą, że wybór jakiego dokonają w życiu będzie miał decydujący wpływ na ich przyszłość. Używają języka „twórcy” i przyjmują pełną odpowiedzialność za swoje życie (porażki i sukcesy). Rozumieją samych siebie, celowo tworzą swoją osobowość, która pomoże im osiągnąć życiowe cele. Mają sprecyzowany plan życiowy, pełen marzeń, którym są wierni. Wierzą w siebie i widzą się jako budowniczych swojej przyszłości.

Współzależność w miejsce zależności i niezależności
Zdaniem prof. Wiesława Grebskiego, ludzie nastawieni na sukces nawiązują kontakty i relacje z ludźmi na zasadzie współzależności. Pozwala im to szybciej zrealizować cele i marzenia. Pomagają też innym osiągnąć ich cele. Wierzą, że życie jest bogatsze, gdy możemy dawać i brać. Posiadają zdolność opanowania swoich emocji, potrafią przy tym kontrolować uczucia innych. Obniżają stres poprzez kontrolę negatywnych emocji jak strach, smutek czy złość. – Trzeba przy tym nauczyć się dwóch bardzo ważnych umiejętności: tolerowania pomyłek i celebrowania sukcesów – zachęcał prelegent. Przepis na osobisty sukces prof. Wiesław Grebski ujął na koniec w kilku syntetycznych punktach, które wymagają indywidualnej refleksji i recepcji: Twój cel życiowy jest tym, co sobie sam określisz; Twoje życie będzie takie, jakim je stworzysz; Musisz wypełniać Twoje życie tym, czego pragniesz; Unikaj wypełnienia życia bagażami przeszłości.

Zostaw komentarz