Aplikacja pozwalająca na wynajęcie i zdalną uprawę działki!

Dwóch młodych, pomysłowych przedsiębiorców stworzyło aplikację Zdalnyogrodek.pl, która umożliwia wynajęcie kawałka ziemi oraz uprawianie na niej warzyw i owoców dla własnych potrzeb. Twórcy aplikacji zauważyli, że coraz większa część społeczeństwa chce mieć kontrolę nad spożywaną żywnością. Jednocześnie ludzie mają coraz mniej czasu, by samodzielnie ją wytwarzać. Sławek Szymaszek i Szymon Kowalke postanowili kreatywnie odpowiedzieć na to wyzwanie czasów.

Obydwaj wychowali się na wsi, ich rodzice byli rolnikami. Sławek Szymanek aktualnie pracuje w agencji interaktywnej, a Szymon jest programistą. Pierwszy z nich od roku interesuje się start-upami, obaj uzupełniają się w kompetencjach i są zmotywowani, by przeprowadzić pierwszy pilotażowy rok działalności własnego start-upu.

Nie mają czasu, chcą żyć zdrowo
Zdalny Ogródek to odpowiedź na coraz bardziej złożone potrzeby rynku dotyczące ekoproduktów i miejskiego trybu życia. Twórcy aplikacji zauważyli, że coraz większa część społeczeństwa chce mieć kontrolę nad spożywaną żywnością. Jednocześnie ludzie mają coraz mniej czasu, by samodzielnie ją wytwarzać. Startup Sławka Szymaszka i Szymona Kowalke pozwala na pełną kontrolę nad uprawą, od ziarenka aż po plony, które są dostarczane do klienta.

Jak to działa
Poprzez aplikację Zdalnyogrodek.pl klient wykupuje abonament na czas uprawy, który obejmuje okres od przygotowania grządki, po zbiory oraz jej uporządkowanie. W ramach abonamentu wydzierżawiany jest kawałek ziemi, którą można gospodarować. Użytkownik z poziomu aplikacji wybiera rozmieszczenie warzyw lub owoców na swojej działce, zleca zabiegi pielęgnacyjne takie jak pielenie, podlewanie czy zbieranie szkodników. Wszystkie czynności wykonuje pracownik firmy. Dojrzałe plony są następnie dostarczane do klienta. Klient ma możliwość odwiedzenia swojej grządki po wcześniejszym uzgodnieniu z firmą. Twórcy planują stworzyć również RelaxZone z miejscem na ognisko, hamakami, by klienci mogli się poczuć jak na prawdziwym ogródku działkowym.

Utrzymanie wirtualnego ogródka kosztuje
Koszt zabawy w działkowca za pośrednictwem aplikacji Zdalnyogrodek.pl zależy od wielkości działki, w którą zainwestujemy. Najtańszy wariant to 49 zł miesięcznie za ogródek o pow. 1 m kw.  Taką przestrzeń można zagospodarować przykładowo 4 sadzonkami pomidora, co daje w ciągu sezonu w sumie ok. 12 kg zbiorów. – Naszym zdaniem większą wartością jest sam fakt możliwości doglądania ogródka przez 24 godziny na dobę i pełnej kontroli nad nim niż same plony, które są przyjemnym dodatkiem – mówią Sławek Szymaszek i Szymon Kowalke.

Ogródkami zajmują się pracownicy firmy, fachowcy doświadczeni w ogrodnictwie ekologicznym. Pielęgnują ogródek według dyspozycji klienta lub na „autopilocie” raportując wszystkie wykonane czynności w systemie. W roku 2019 firma planuje oferować swoje usługi mieszkańcom Łodzi i Trójmiasta. Obecnie pod uprawy oddano 2 lokalizacje: Szymaszki w województwie łódzkim, z której będzie zaopatrywana Łódź oraz miejscowość Szczodrowo – dla Trójmiasta.

Projekt rozwojowy?
Dotychczas projekt finansują twórcy z własnych środków. Posiadają własną ziemię na wsi, co jest dużym atutem i pozwoliło im niskim kosztem rozpocząć przedsięwzięcie. Po pilotażowym roku zamierzają wyciągnąć wnioski i zdecydować o przyszłości projektu. Już teraz rozważane są różne możliwości rozwoju, jak np. przyłączanie do projektu rolników, dla których Zdalnyogrodek.pl może stanowić platformę obsługującą całe przedsięwzięcie na zasadzie Ubera. Autorzy aplikacji prowadzą też rozmowy z restauracjami i firmami cateringowymi, dla których ich zdaniem, idealną promocją będzie fakt, że posiadają warzywa z kontrolowanych przez siebie upraw.

mk

Zostaw komentarz